Program działania dostosowany do oczekiwań dzieci i młodzieży

Krajoznawstwo i turystyka rozwijają się w znacznej mierze intuicyjnie, bez głębszej świadomości ich miejsca i roli w nowoczesnym systemie edukacji narodowej. Trudno jest odpowiedzieć na pytania: Czym jest współczesna turystyka szkolna nasycona treściami krajoznawczymi? W jakim stopniu krajoznawstwo i turystyka zaspokajają oczekiwania młodzieży w stosunku do tych sfer aktywności? Jakie są funkcje założone krajoznawstwa i turystyki, a jakie rzeczywiste? Podstawową winę za ten stan ponosi brak w skali całego kraju, województw i szkół długofalowego i kompleksowego programu działania, spójnego, starannie przemyślanego pod względem organizacyjnym. Punktem wyjścia do opracowania takiego programu może stać się obligatoryjnie wprowadzony przez Ministerstwo Oświaty i Wychowania od roku szkolnego, program całorocznych zajęć krajoznawczo-turystycznych w szkole podstawowej i ponadpodstawowej. Szkoda, że przed wprowadzeniem do szkół nie został on w trybie naturalnego eksperymentu pedagogicznego poddany testom celowości i efektywności. Zwraca w nim uwagę zbyt mała liczba istotnych dla krajoznawstwa i turystyki idei i koncepcji, a zwłaszcza celów ujętych całościowo w kategoriach zadań. Za dużo w nim szczegółów, które wymagają strukturalizacji. W tych warunkach trudno oczekiwać, że jego realizacja umożliwi dzieciom i młodzieży zdobycie usystematyzowanej, spójnej, zwłaszcza operatywnej wiedzy krajoznawczo-turystycznej jako nieodłącznego elementu procesu dydaktyczno-wychowawczego. Bardziej do tej roli przystaje program szkolnego ruchu krajoznawczo-turystycznego, ustalony w czasie II Ogólnopolskiego Zlotu Krajoznawczego Młodzieży Szkolnej, pod warunkiem nieznacznych uzupełnień i większej konkretyzacji. Należy dążyć do wzbogacenia programów nauczania wykazem obiektów do zwiedzania i wycieczek dla każdego przedmiotu w poszczególnych klasach szkół podstawowych i średnich. Oprócz wymagań programu trzeba jeszcze uwzględnić charakter szkoły, jej tradycje w pracy krajoznawczo-turystycznej. Opracowane przez opiekunów klas i SKKT oraz organizacje młodzieżowe propozycje wycieczek, po rozpatrzeniu przez radę krajoznawczą szkoły składającą się z nauczycieli, którzy mają odpowiednie doświadczenia w organizowaniu wycieczek winno przybrać postać wieloletniego programu i rocznego planu wycieczek. Daje to możliwość ułożenia wycieczek z różnych klas, przedmiotów nauczania, organizacji młodzieżowych w jeden system; zapobiega dublowaniu wycieczek, zapewnia też właściwą ich organizację i kontrolę realizacji. Wieloletni program i roczny plan wycieczek ułatwia również nawiązanie kontaktu między nauczycielami uczącymi różnych przedmiotów, w celu przygotowania kompleksowych wycieczek i likwidacji wycieczek do tych samych środowisk i obiektów. Wiele czynników przemawia za tym, aby częściej organizować wycieczki kompleksowe. Sprzyjają one wzmocnieniu korelacji i związków między przedmiotami w pracy dydaktycznej szkoły. Zatem wycieczki wymagają długofalowego planowania, które uwzględniałoby minimum tego, co powinni uczniowie zobaczyć w czasie nauki w szkole. Trasy wycieczek należy tak dobierać, aby stworzyć uczniom warunki poznania w ciągu pobytu w szkole różnych krain Polski. Wycieczki trzeba rozłożyć rytmicznie w ciągu roku, wykorzystując zwłaszcza sezon jesienny, który jest wygodniejszy pod względem organizacyjnym. Wieloletnie plany wycieczek wymagają uwzględnienia podstawowych wymogów programów dydaktyczno-wychowawczych, dostosowania do warunków terenowych oraz możliwości młodzieży. Konstrukcja takich planów jest trudna. Jak słusznie zauważa I. Bernę, wymaga ona „nie tylko wysiłku, ale i doskonałej znajomości ojczystego kraju oraz całego programu danego typu szkoły”. Nieodzowne staje się także stworzenie racjonalnego i atrakcyjnego programu małych form krajoznawstwa i turystyki w postaci: biwaków, wycieczek weekendowych, wielo przedmiotowych, które integrują wiedzę z różnych przedmiotów nauczania. Trzeba wyjść z taką propozycją do różnych ogniw systemu oświaty i wychowania, SKKT, drużyn ZHP, kół PTTK i PTSM. Przykładowo władze szkolne, ZHP, PTSM i PTTK w stolicy Wielkopolski podejmują wysiłki oparcia programu szkolnego ruchu krajoznawczo-turystycznego dla uczniów szkół ze swego terenu o najbliższe okolice Poznania, „Szlak Piastowski” z Ostrowem Lednickim i Gnieznem na czele, otoczenie Miłosławia, Winnej Góry, Środy, Zaniemyśla, Kórnika, Rogalina i Puszczykowa, Wielkopolskiego Parku Narodowego, Parku Natury w Promnie i Puszczę Zielonkę. Pragną w programie tym m.in. wyeksponować postacie wielkich Wielkopolan , „literackie przystanki nad Wartą”: Karola Balińskiego, Seweryna Goszczyńskiego, Zygmunta Krasińskiego, Teofila Lenartowicza, Deotymy, Adama Mickiewicza, Juliana Ursyna Niemcewicza, Cypriana Kamila Norwida, Wincentego Pola, Juliusza Słowackiego, Władysława Syrokomli, Józefa Bohdana Zalewskiego, Romana Zmorskiego i Narcyzy Zmichowskiej. W programie tym należną uwagę poświęci się zwiedzaniu obiektów współczesnej gospodarki, techniki, nauki i kultury. Znajdą się w nim też podania, legendy i baśnie wielkopolskie. Czy krajoznawstwo i turystyka w szkole mogą stać się katalizatorem procesu dydaktyczno-wychowawczego? Innymi słowy, czy szkolny ruch krajoznawczo-turystyczny może mieć program otwarty na to wszystko, czego oczekują od niego uczniowie. Sądzę, że tak. Trzeba przywrócić wartości dla krajoznawstwa i turystyki najważniejsze. Wiele z nich pokrywa się z takimi „cnotami elementarnymi”, zawartymi w programie Główne kierunki i zadania w pracy wychowawczej szkół, jak: mów prawdę, dotrzymuj danego słowa, bądź tolerancyjny wobec nieszkodliwej odmienności innych, ale nie pobłażliwy lub obojętny wobec zła, ceń godność drugiego człowieka, miej poczucie godności własnej, bądź rzetelny, uczciwy, pracowity, wytrwały, miej odwagę cywilną w wyrażaniu myśli, w codziennym działaniu, przestrzegaj przepisów prawnych i niepisanych form współżycia społecznego, zachowaj autentyczność myśli i słów, odczuć i pracy oraz zgodność słów z czynami. Krajoznawstwo i turystyka w szkole mają realne szanse zwiększenia swej społecznej i dydaktyczno-wychowawczej roli w pracy w dziećmi i młodzieżą, jeżeli skoncentrują swe wysiłki na sprawach podstawowych. Konieczne jest stworzenie lepszych warunków organizacyjnych dzieciom i młodzieży do uprawiania krajoznawstwa i turystyki w formie zbiorowej, grupowej i indywidualnej.

Cześć, mam na imię Michał i od wielu lat zajmuję się turystyką. We wpisach, które komponuję, chciałbym przekazać Wam wskazówki jakich portali unikać, a na których opłaca się wypatrywać okazji!
error: Content is protected !!